Rozdział 10: Everybody scream! xD Joou ma demona.
Złożyłam ręce w Pieczęć Drzewa* {wymysł autorki} Wykonałam dobrze znane mi jutsu.
- Douton! Mokuton no jutsu! {w.a.}
Korzenie, które niedawno oplatały moje ciało wybuchły.Moje oczy nadal były zielone. Nietypowa chakra też mnie nie opuszczała. Czułam rządzę krwi... Rzuciłam się na Gai'a - sensei. Nie wiem czemu. Nie panowałam nad sobą. Nagle wyrosły mi szpony. Uwięziłam sensei'a w "Korzeniach Chakry" i podłożyłam mu pod gardło moje ostre jak brzytwa pazury. {Mogłam to równie dobrze zrobić kunai'em XD} Już miałam go wykończyć, gdy nagle coś mnie zatrzymało. Opuściłam rękę przecinając przy tym korzenie. Stałam jak wryta i patrzyłam tępo w ziemię chyba piętnaście minut.
Pazury się "schowały". Zielona chakra zniknęła. Moje oczy stały się znów "normalne". Spojrzałam na Gai'a - sensei. Zemdlałam...
Obudziłam się w niewielkim pomieszczeniu. Przez okno sączyło się światło słoneczne, które ogrzewało moją twarz. Poczułam ogromny ból z tyłu głowy. Chciałam wstać, ale nie mogłam. Naruto położył mi rękę na ramieniu. Rozejrzałam się dookoła. Widziałam wszystkich moich przyjaciół. Tsuki, Kimiko, Chigai, Shimizu, nawet Rock'a Lee uważam za przyjaciela, mimo że go nie lubię. A Naruto... On był kimś więcej niż przyjacielem.
Był też mój sensei, nawet sam Lord Hokage zaszczycił mnie swoją obecnością.
- Nie patrzcie się tak na mnie... Ja jeszcze nie
umarłam... - powiedziałam słabym głosem, mimowolnie się uśmiechając.
Widziałam uśmiechy na twarzach obecnych. Lord Hokage kazał im wyjść. Został tylko Gai. Trzeci zawołał jeszcze Irukę. Chcieli ze mną porozmawiać. Strasznie bałam się tej rozmowy, ale nie mogłam uciec. Przecież nawet nie byłam w stanie się podnieść ==' .
- Joou. Musimy pogadać. - powiedział Gai.
- Dlaczego nie powiedziałaś Nam, że masz demona? - spytał Iruka.
- Bo myślałam, że wiecie! - wrzasnęłam. - Ty Lordzie Hokage powinieneś to wiedzieć! Przecież klan Mori znany jest we wszystkich woskach! Drzewuś, eee... Znczy się... Mój demon jest przekazywany z pokolenia na pokolenie! To normalne w naszym klanie! - zrobiłam obrażoną minę i przewróciłam się na drugi bok.
- Tak czy inaczej będziesz musiała nauczyć się panować nad swoim demonem. A to oznacza większą ilość treningu. - powiedział Gai. - No i drugiego sensei.
- Super... - powiedziałam z sarkazmem. - A kto będzie tym drugim trenerem?
Nagle drzwi otworzyły się z trzaskiem.
- Ja. - powiedziała Anko Mitarashi.
W następnym odcinku:
- tylko nie ona!
- wspólne treningi z kuzynką =^.^=
* Pieczęć Drzewa z punktu widzenia wykonywującego:

Korose
brak www
data: 26/10/2007 19:51:19
host-89-229-15-179.torun.mm.pl
IP: 89.229.15.179
|
Zapraszam na pierwszy rozdział opowiadania.
UWGA jest dość długi ^^'
|
Korose/ Mayu
brak www
data: 23/10/2007 17:18:55
host-89-229-15-179.torun.mm.pl
IP: 89.229.15.179
|
No dodaj w końcu notkę xD
Jakby co to ja Mayu z anime-story ;)
Zapraszam na mojego nowego bloga
|
Mayu
brak www
data: 18/09/2007 20:50:00
host-89-229-26-73.torun.mm.pl
IP: 89.229.26.73
|
Hehe lol. Tylko przeczytałam to w pięć minut ^^'
|
Amai
brak www
data: 15/09/2007 19:24:55
fap202.internetdsl.tpnet.pl
IP: 83.13.15.202
|
Na pewno jak napisze że jutro chce widzieć new to też na pewno go nie będzie ale to szczegół ;] No ale i tak jest super :Dale w końcu napisałaś nowe opo i tu skarga też do Neko czemu tak późno ^^ już nie mogę się doczekać co będzie dalej :D No a tak wogóle to mój i Ame zakład się skończył :D nikt nie wygrał =.=’ ale to też szczegół pozdrowienia i narka ;]
|
Neko
brak www
data: 14/09/2007 21:22:50
fap202.internetdsl.tpnet.pl
IP: 83.13.15.202
|
oby tak dalej ^^ kiedyś zabijemy Gai'a ^^(żart) no a tak wogóle to super nocia ^^ czekam na new ;]
|
amai
brak www
data: 14/09/2007 20:58:56
ehe180.neoplus.adsl.tpnet.pl
IP: 83.21.94.180
|
FAJNE. PUKI CO ZAPRASZAM NA WWW.AMAI-WORLD.WJO.PL
|