Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby
Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
Rozdział 11: Tylko nie ona! Wspólne treningi z kuzynką.
Guests...
Ksiega Gości||Dodaj do Księgi



Dodaj do Ulubionych


Było was 15086


Mój Pamiętnik

2008
Sierpień
Luty
2007
Grudzień
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec



Linki

Anime-Story
Hinata-Sakura



Przyjaciele













Lay by Navel for

Rozdział 11: Tylko nie ona! Wspólne treningi z kuzynką.

- Że niby Ty?! Nieee! Lordzie Hokage! Tylko nie ona! - wrzasnęłam na cały szpital.
- A ja myślałem, że lubisz swoją kuzynkę...
- Anko jest moją kuzynką?!
- Nie głuptasie ^^ . - powiedziała Mitarashi. - Nie ja tylko Neko.
- To Ty jesteś sensei'em Neko? Dobra! Wchodzę w to! xD
Wszyscy się tylko uśmiechnęli i wyszli. Zostałam sama. Cały czas myślałam o tym co zrobi Neko jak się dowie.
- Chciałabym zobaczyć jej minę... - szepnęłam do siebie.
Nagle do pokoju wparowała Tsuki.
- Cześć Joou! Słyszałam, że Anko jest Twoim i Neko sensei'em.
- Widać wieści szybko się rozchodzą... - burknęłam niezadowolona.
- O co Ci chodzi? Co się stało? - pytała Tsuki.
- Nic ważnego...
- Chcesz o tym porozmawiać?
- Tak... Eh... Wszystko jest jakieś dziwne... Wszystko, !@#$% ! Nic nie jest tak jak powinno być. Najpierw atakuję mojego sensei, później Hokage przydziela mi Anko jako drugą trenerkę...
- Rozumiem... A Naruto?
Gdy Tsuki wypowiedziała jego imię, to mnie zatkało. Nie mogłam wykrztusić słowa. Nagle wybuchnęłam płaczem.
- Co Ci jest, Joou? Dlaczego płaczesz?
- Pozwól, że opowiem Ci to jutro. - powiedziałam, krztusząc się łzami.
- Trzymam Cię za słowo ^^ .
- Heh xD .
Jeszcze gadałam z Tsuki dwie godziny. Po chwili drzwi otworzyły się z hukiem. Była to Neko. Podbiegła do mnie i rzuciła mi się na szyję.
- Neko... - powiedziałam. - To boli...
- Przepraszam. - odparła ciemnooka puszczając mnie. - Słyszałaś już? Anko jest naszym sensei ^^ .
- Tak. Wiem. Ale Ty będziesz miała jednego, a ja aż dwóch sensei'ów.
- A no tak... A właściwie, to co Ty robisz w szpitalu?
- Eee... Uch... No bo... Yyy... O_o
- Bo zaatakowali ją jacyś ninja z innej wioski. - powiedziała Tsuki.
Znów drzwi otworzyły się z trzaskiem. Tym razem był to Naruto.
- Co> Jacy ninja? Gdzie? Zostawcie Joou, KUMALSKI?!
- Naruto. Tu nie ma żadnych ninja. Jesteśmy tylko my. - powiedziałam.
- Ale... Jak to? Uciekli? Ha. Wiedziałem, że się mnie boją ^^ .
- O.O Naruto... - Neko nie dokończyła, bo wpadła jej w słowo Tsuki.
- Tak, Naruto. Uciekli. Przestraszyli się Ciebie ^^'. To może przypilnuj Joou, a Neko i ja pójdziemy po coś do jedzenia.
Wyszły. Zostałam sama z Naruto. On odezwał się pierwszy.
- Joou. Jesteś świetna! ^^ Ten Twój demon i w ogóle.
- Heh. Dzięki.
- A najlepiej, jak zaatakowałaś Naszego sensei. Należało mu się.
- xD Też tak myślę. - zachichotałam.
- Czemu one tak długo nie wracają? Jestem głodny ^^.
- To może chodźmy na ramen?
- Jesteś pewna, że w tym stanie...
- Jasne. Um... Mógłbyś wyjść? Chciałabym się przebrać.
- Dobra. - powiedział blondyn wychodząc. Po chwili byłam gotowa. Poszliśmy na ramen. Zjedliśmy chyba z pięć porcji xP . Nagle zdarzyło się coś dziwnego. Gdy pochłanialiśmy jedzenie, to jedna nić makaronu {no bo ramen składa się przede wszystkim z makaronu} okazała się wspólna {xD} , czego skutkiem był namiętny pocałunek {bleee... ^^'} . Sprzedawca dziwnie patrzył na Nas, ale my się tym nie przejmowaliśmy. Na moje szczęście {tiaaa... szczęście =='} przechodziła tamtędy nie kto inny jak Anko.
- Co Ty robisz?! - wrzasnęła. W tym momencie ja i Naruto się odkleiliśmy. - Przecież za pięć minut mamy trening!
- Ale ja nic nie wiedziałam. Dopiero wyszłam ze szpitala.
- Neko nic Ci nie mówiła?
- Nie ==' . {Dziwne. Mam wrażenie, że nikt mi nie mówi o treningach.}
- Nie ważne. Idziemy. - powiedziała, po czym złapała mnie za kaptur {zapomniałam powiedzieć, że miałam na sobie bluzę z kapturem xD} i ciągnęła po ziemi.
- Co pani wyprawia?! - wrzasnęłam. - Puść mnie!
- Nie, bo jeszcze uciekniesz jak Twoja kuzynka.
- >.< "Neko, masz przechlapane..." - pomyślałam.
- Dołożysz jej na treningu.
- "Ups... Ona słyszy moje myśli ^^' . Wpadka."
- No słyszę, słyszę. A coś Ty myślała?
W dziesięć minut byłyśmy na miejscu. Gdy zauważyłam Neko, to szybko do niej podbiegłam.
- Neko, zabiję Cię! - wrzasnęłam "dusząc" ją.
- Ja... też... Cię... kocham... - mówiła roztrzęsionym głosem.
- Dobra. Starczy. Wracajmy do treningu. O.O A niech to szlak. Znowu mi uciekły ^^' - powiedziała, gdyż ja i Neko zniknęłyśmy w kłębach gęstego dymu.

W następnym odcinku:

- mega kara. Tym razem wymierzała ją Anko...
- Joou wyjawia prawdę Tsuki.
joou-mori 27/10/2007 18:19:41 [Powrót] Komentuj

Korose

brak www
data: 14/12/2007 17:42:07
host-89-229-1-209.torun.mm.pl
IP: 89.229.1.209
Jestem iekawa, czy doczekam się mojego następnego rozdziału.... ;]
U mnie nowa notka :)
Tytuł: Opowieść nienarodzonego wspomnienia
Nie chce mi się dalej pisać xD
Powiem tylko, ze to będzie o wspomnieniach Caina ;]
Sekai

brak www
data: 8/12/2007 14:17:14
88-199-245-75.tktelekom.pl
IP: 88.199.245.75
Joo, wybacz mi że nie komentowałam T.T
Ale złapał mnie taki leń, że nawet za myszke nie chciałam złapać :P
Twoje opowiadanie jak zwykle super i zabawne xd.
Uwielbiam to :P

U mnie Re-aktywacja bloga!! ^^
Zatem zapraszam :P
Korose

brak www
data: 3/12/2007 19:47:19
host-89-229-1-209.torun.mm.pl
IP: 89.229.1.209
U mnie nowa notka.
Tytuł: Mó przyjacielu
Streszczenie: Hidoi przebywa w dommu Caina, ale czuje się tak obca przez panujący tam klimat stworzony przez Caina i Anuro. Dziewczyna zasypia przy drzewie w czasie burzy. Przed niechybna śmiercią ratuje ją Anuro, który w tajemnicy całuje dziewczynę przed drzwiami.
Korose

brak www
data: 24/11/2007 19:38:52
host-89-229-15-179.torun.mm.pl
IP: 89.229.15.179
U mnie nowa notka:
Tytuł: Twoje, Moje czy Nasze ?
Streszczenie: Hidoi ukradziono "wspomnienia". Próbuje je odnalęść samej, ale nie udaje się to.Zbiera informajce w barze. Kiedy juz wie gdzie szukać Cain napada ją w lesie. Jak to się skończy ? Czy ją zabije ?
Korose

brak www
data: 22/11/2007 19:44:09
host-89-229-15-179.torun.mm.pl
IP: 89.229.15.179
U mnie nowa notka
Tytuł: Zaginione wspoemnienia
Streszczenie: Hidoi dociera do wioski Caina, ale okazuje się, ze ma juz tam wrogów. Po zabiciu jednego z mieszkańców zayna walczyć na śmierć i życie z legenda wioski. Niestety przegrywa. Liczy to się z jej smircia ?
Korose

brak www
data: 18/11/2007 20:47:17
host-89-229-15-179.torun.mm.pl
IP: 89.229.15.179
...
Kiedy nowy rozdział u ciebie...
No wiesz...
Ja tu ci sie nagadam na ten temat...
Grr....
U mnie nowa notka
Tytuł: Szczęście, które roni potoki łez
Streszczenie: Zostało popełnione morderstwo, ale nie była to sprawka Hidoi. Wspomnienia i marzenia wracają, a serce zaczyna coraz bardziej krwawic. Czy dziewczyna przezyje ten tragiczny wypadek ?
Korose

brak www
data: 15/11/2007 17:01:51
host-89-229-15-179.torun.mm.pl
IP: 89.229.15.179
Zapraszam na nowa notkę u mnie ;)
Tytuł: Uśmiechnij się do mnie
Streszczenie: Hidoi mówi Hotoriemu co naprawdę o nim myśli. Ich uczucia stoją pod wielkim znakiem zapytania. Nie wiadomo co Hidoi może zrobic. Przez jej zachowanie można nawet stwierdzic, że może go zabić.
Korose

brak www
data: 12/11/2007 20:23:40
host-89-229-15-179.torun.mm.pl
IP: 89.229.15.179
Doczekam się nowego rozdziału...
No plosie...

zappraszam do mnie ;*
Korose

brak www
data: 6/11/2007 19:23:16
host-89-229-15-179.torun.mm.pl
IP: 89.229.15.179
U mnie newsik, a tytuł o:
"Ty dałeś nadzieję i uśmich"

Serdecznie zapraszam ;)
Korose

brak www
data: 30/10/2007 20:07:05
host-89-229-15-179.torun.mm.pl
IP: 89.229.15.179
U mnie newsik ^.^
Uwaga znowu długi hehe xD

Podstrona: *1* / 2